Kolejny turniej w Przysusze dobiegł końca. Tegoroczne zmagania toczone w ramach Orlen PKO Beach Volley Tour wniosły zawody na jeszcze wyższy poziom. Organizacyjnie przysuskie wydarzenia zawsze stały na najwyższym poziomie. W tym roku nie zawiedli też uczestnicy, którzy zapewnili fantastyczny poziom sportowy. Najlepiej w całym turnieju spisały się duety: Magdalena Saad i Aleksandra Lipska, a także Jędrzej Brożyniak i Piotr Janiak.

W niedzielę trybuny Orlen PKO Beach Volley Tour Przysucha 2022 pękały w szwach, a na boiskach toczyła się rewelacyjna walka sportowa. Pierwsze niedzielne mecze wyłoniły półfinalistów, którzy do „czwórki” awansowali z prawej strony turniejowej drabinki. W Przysusze świetnie spisywali się nadal Igor Ciemachowski i Adam Sobstyl, którzy pokonali w tie-breaku faworyzowaną parę Groszek/Warzocha. W drugim starciu mężczyzn Jędrzej Brożyniak i Piotr Janiak pokonali kadrową dwójkę Miszczuk/Kruk. W zmaganiach siatkarek dobrą dyspozycję potwierdziły młodziutkie uczennice SMS-u Spała – Julia Kielak i Maja Kruczek. Do półfinału awansowały także Aleksandra Zdon i Izabela Zackiewicz.

Starcia o finał to dużo fantastycznej rywalizacji, potężnych ataków i spektakularnych obron. Najbardziej wybredni kibice siatkówki plażowej z pewnością nie mogli narzekać. Duet Brożyniak/Janiak pozostawił w pokonanym polu kolejny team reprezentacyjny, w dodatku turniejową „jedynkę” Jakuba Szałankiewicza i Mateusza Florczyka. Kadrowicze aż do półfinału nie zanotowali porażki. Na tym etapie musieli jednak uznać wyższość rywali. W drugiej walce o finał para Ciemachowski/Sobstyl znowu pokonała faworytów – Marcina Ociepskiego i Michała Kądziołę. W turnieju siatkarek rozstawione z numerem pierwszym Justyna Łukaszewska i Izabela Błasiak awansowały do finału, ale nie bez problemu. Młodziutkie Kielak/Kruczek napsuły im sporo krwi i nie odpuszczały do końca. Trochę łatwiej miał duet Saad/Lipska. Dyspozycja obu zawodniczek pozwoliła im kontrolować grę od początku do końca.

W południe rozegrano pierwsze mecze medalowe. Porażka w półfinale bardzo zmotywowała Michała Kądziołę i Marcina Ociepskiego, którzy wykorzystali słabszy moment w wykonaniu kadrowiczów Szałankiewicz/Florczyk i po kilku godzinach wskoczyli na najniższy stopień podium. Mecz o brąz siatkarek zakończył się również w dwóch setach, ale miał zupełnie inny przebieg. Pary Kielak/Kruczek i Zdon/Zackiewicz zapewniły ogrom emocji i świetnych akcji. Triumfowały w nim cierpliwe i uważne młode uczennice SMS-u, dla których jest to jeden z pierwszych sukcesów w seniorskim wydaniu.

Przed finałowymi starciami miało miejsce jeszcze jedno wydarzenie – charytatywny mecz gwiazd, który dostarczył zgromadzonym kibicom moc śmiechu i dobrej zabawy. Natomiast małemu Kubusiowi zapewnił wsparcie finansowe na kosztowną rehabilitację i bardzo drogie badania. Na boisko główne wybiegły dwie drużyny. W drużynie Łukasza Kaczmarka znaleźli się: Paweł Zagumny, Dawid Konarski, Grzegorz Bociek, Łukasz Wiśniewski i Dj Ucho. Team Norberta Hubera stworzyli: Jan Firlej, Grzegorz Fijałek, Jakub Bucki, Michał Ruciak i Wojciech Żaliński.

– Aż dziwne, jak szybko minęły te trzy dni z Orlen PKO Beach Volley Tour w Przysusze. Chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom i zawodniczkom za walkę i serce pozostawione na boiskach. Wolontariuszom i ekipie organizatorskiej za ich ciężką pracę. Sponsorom, na czele z PKN Orlen i PKO BP za wsparcie. Wszyscy oni mieli wpływa na to, jak wyglądało to w tym roku. Pogoda na finały była idealna, więc wszystko naprawdę ułożyło się idealnie – podsumował Piotr Skiba, pomysłodawca i główny organizator turnieju.

Tekst: Danuta Rękawica / Biuro Prasowe ORLEN PKO BEACH VOLLEY TOUR PRZYSUCHA 2022,
FOT. KAMPAS SPORT – Kamil Pastusiak, 17 LIPCA 2022